niedziela, 25 kwietnia 2010

"Choć nie jesteś daleko"



Po wielu trudnościach z MSZ oraz dymiącym wulkanem...ale nie tylko z tym - Łukasz wrócił do domu.

Pogrzeb Łukasza odbędzie się w środę 28.04.2010 o godzinie 11:00 w kościele pod wezwaniem Opatrzności Bożej w Cieszynie (ul. Kościelna,Cieszyn -Pastwiska).

W jednym ze swoich wierszy Łukasz napisał:

"[...]Kiedyś ktoś powiedział, to życie nie należy do Ciebie.
Wiesz teraz co to znaczy. [...]
Nie można już porozmawiać, choć nie jesteś daleko".


List brata Alojza do Rodziców, rodziny i przyjaciół Łukasza: http://www.taize.fr/pl_article10163.html

Wiosenne spotkanie w Warszawie 7-9.05.2010

Drodzy !
Na stronie internetowej (http://www.taize.fr/pl_article9954.html) zamieszczony został ramowy program spotkania, informację o orientacyjnych kosztach udziału w spotkaniu, oraz informację o tym jak dojechać do miejsca przyjęcia 7 maja. Wszyscy uczestnicy na czas spotkania będą przyjęci przez warszawskie rodziny.

Ze względów organizacyjnych proszę Was o możliwie szybkie poinformowanie mnie o chęci udziału w owym spotkaniu gdyż muszę wysłać formularz zgłoszenia. Bracia proszą, aby z każdego punktu przygotowań w ciągu kilku dni zdeklarować swoje uczestnictwo w spotkaniu. Udział w takim spotkaniu jest warunkiem kontynuowania działalności punktu przygotowań.

poniedziałek, 12 kwietnia 2010

c.d. Łukasz [*]

Piszę w wyjątkowo przykrej sprawie. Potrzebne są pieniążki, aby ciało Łukasza mogło spocząć w kraju.

Jak pisze siostra Łukasza:
"Trudno się też w takiej chwili pisze o pieniądzach, ale transport do kraju jest kosztowny i nie wiadomo czy ubezpieczanie pokryje niespodziewane koszty na miejscu, tam w Etiopii. Całę tę akcje zapoczątkowali fotografowie z Obsura Photos, i trudno nie przyznać im w tej sytuacji racji..."

Wszystkich, którzy mogą przekazać jakąś sumę, aby pomóc niech kierują się informacjami zawartymi w linku w artykule z Obsura Photos. Jeśli będą jakieś problemy z przesłaniem to proszę o kontakt na maila puma27@op.pl - powiem Wam co dalej trzeba zrobić, aby przesłać pieniążki Rodzinie. Grosz do grosza...

Nie zostawiajmy ich samych z tym problemem...przecież pieniądze nie mogą być przeszkodą!!!

wtorek, 6 kwietnia 2010

Niech aniołowie zawiodą Cię do raju [*] [*] [*]





W dniu Zmartwychwstania Pańskiego odszedł od nas do Domu Ojca nasz Przyjaciel.

Łukasz... robił to co kochał, nie marnował ani sekundy z życia, które mu dano, ciągle do przodu. Jednakże mimo swoich licznych podróży miał czas dla nas. To dzięki Niemu reaktywowaliśmy punkt przygotowań w Cieszynie, to On dał mi tę siłę, ten napęd, aby dalej to kontynuować, dzięki Niemu bracia z Taize odwiedzili Cieszyn...

Wspaniały, utalentowany człowiek...serdeczny Przyjaciel...to dzięki niemu świat był lepszy...

www.lukejaworski.com
http://www.obscura.com.au/news/luk.html - info o Łukaszu

Najbliższa modlitwa, która odbędzie się 27 kwietnia o godzinie 19:00 w kościele św. Elżbiety w Cieszynie będzie ofiarowana w intencji Łukasza.

poniedziałek, 5 kwietnia 2010

W Czeskim Cieszynie o Janie Pawle II


Kto chce lepiej poznać życie wielkiego Polaka z Wadowic, warto by wybrał się do Czeskiego Cieszyna. 7-11 kwietnia to czas obchodów rocznicy śmierci Papieża. W planie wystawa, projekcje filmów, wspólna modlitwa.. Szczegóły znajdziecie na plakacie :)

sobota, 3 kwietnia 2010

Jedna z najpiękniejszych homilii. Starożytna homilia na Świętą i Wielką Sobotę.

Zstąpienie Pana do Otchłani

Co się stało? Wielka cisza spowiła ziemię; wielka na niej cisza i pustka. Cisza wielka, bo Król zasnął. Ziemia się przelękła i zamilkła, bo Bóg zasnął w ludzkim ciele, a wzbudził tych, którzy spali od wieków. Bóg umarł w ciele, a poruszył Otchłań. Idzie, aby odnaleźć pierwszego człowieka, jak zgubioną owieczkę. Pragnie nawiedzić tych, którzy siedzą zupełnie pogrążeni w cieniu śmierci; aby wyzwolić z bólów niewolnika Adama, a wraz z nim niewolnicę Ewę, idzie On, który jest ich Bogiem i synem Ewy. Przyszedł więc do nich Pan, trzymając w ręku zwycięski oręż krzyża. Ujrzawszy Go praojciec Adam, pełen zdumienia, uderzył się w piersi i zawołał do wszystkich: "Pan mój z nami wszystkimi!" I odrzekł Chrystus Adamowi: "I z duchem twoim!" A pochwyciwszy go za rękę, podniósł go mówiąc: "Zbudź się, o śpiący, i powstań z martwych, a zajaśnieje ci Chrystus. Oto Ja, twój Bóg, który dla ciebie stałem się twoim synem. Oto teraz mówię tobie i wszystkim, którzy będą twoimi synami, i moją władzą rozkazuję wszystkim, którzy są w okowach: Wyjdźcie! A tym, którzy są w ciemnościach, powiadam: Niech zajaśnieje wam światło! Tym zaś, którzy zasnęli, rozkazuję: Powstańcie! Tobie, Adamie, rozkazuję: Zbudź się, który śpisz! Nie po to bowiem cię stworzyłem, abyś pozostawał spętany w Otchłani. Powstań z martwych, albowiem jestem życiem umarłych. Powstań ty, który jesteś dziełem rąk moich. Powstań ty, który jesteś moim obrazem uczynionym na moje podobieństwo. Powstań, wyjdźmy stąd! Ty bowiem jesteś we Mnie, a Ja w tobie, jako jedna i niepodzielna osoba.

Dla ciebie Ja, twój Bóg, stałem się twoim synem. Dla ciebie Ja, Pan, przybrałem postać sługi. Dla ciebie Ja, który jestem ponad niebiosami, przyszedłem na ziemię i zstąpiłem w jej głębiny. Dla ciebie, człowieka, stałem się jako człowiek bezsilny, lecz wolny pośród umarłych. Dla ciebie, który porzuciłeś ogród rajski, Ja w ogrodzie oliwnym zostałem wydany Żydom i ukrzyżowany w ogrodzie. Przypatrz się mojej twarzy dla ciebie oplutej, bym mógł ci przywrócić ducha, którego niegdyś tchnąłem w ciebie. Zobacz na moim obliczu ślady uderzeń, które zniosłem, aby na twoim zeszpeconym obliczu przywrócić mój obraz. Spójrz na moje plecy przeorane razami, które wycierpiałem, aby z twoich ramion zdjąć ciężar grzechów przytłaczających ciebie. Obejrzyj moje ręce tak mocno przybite do drzewa za ciebie, który niegdyś przewrotnie wyciągnąłeś swą rękę do drzewa. Snem śmierci zasnąłem na krzyżu i włócznia przebiła mój bok za ciebie, który usnąłeś w raju i z twojego boku wydałeś Ewę, a ta moja rana uzdrowiła twoje zranienie. Sen mej śmierci wywiedzie cię ze snu Otchłani. Cios zadany Mi włócznią złamał włócznię skierowaną przeciw tobie.

Powstań, pójdźmy stąd! Niegdyś szatan wywiódł cię z rajskiej ziemi, Ja zaś wprowadzę ciebie już nie do raju, lecz na tron niebiański. Zakazano ci dostępu do drzewa będącego obrazem życia, ale Ja, który jestem życiem, oddaję się tobie. Przykazałem aniołom, aby cię strzegli tak, jak słudzy, teraz zaś sprawię, że będą ci oddawać cześć taką, jaka należy się Bogu. Gotowy już jest niebiański tron, w pogotowiu czekają słudzy, już wzniesiono salę godową, jedzenie zastawione, przyozdobione wieczne mieszkanie, skarby dóbr wiekuistych są otwarte, a królestwo niebieskie, przygotowane od założenia świata, już otwarte".