wtorek, 16 grudnia 2008

Jezus zaprasza wszystkich, by stali się Jego uczniami

Spotkanie 1

Jezus zaprasza wszystkich, by stali się Jego uczniami

Z Ewangelii według św. Marka:

Przechodząc obok Jeziora Galilejskiego, ujrzał Szymona i brata Szymonowego, Andrzeja, jak zarzucali sieć w jezioro; byli bowiem rybakami. Jezus rzekł do nich: «Pójdźcie za Mną, a sprawię, że się staniecie rybakami ludzi». I natychmiast zostawili sieci i poszli za Nim. Idąc dalej, ujrzał Jakuba, syna Zebedeusza, i brata jego Jana, którzy też byli w łodzi i naprawiali sieci. Zaraz ich powołał, a oni zostawili ojca swego, Zebedeusza, razem z najemnikami w łodzi i poszli za Nim. (Mk 1,16-20)

Wprowadzenie

„Jezus, przechodząc obok Jeziora Galilejskiego, ujrzał Szymona i brata Szymonowego, Andrzeja, jak zarzucali sieć w jezioro…” (Mk 1, 16). Starczyło kilka słów, żeby opisać zachowanie Jezusa, a przecież jak dziwnie On postępuje! Nie umawia się na spotkanie w jakimś szczególnym miejscu, idzie tam, gdzie ludzie żyją i zarabiają na swoje życie. I od samego początku znajduje takich, którzy są gotowi iść za Nim i żyć razem z Nim. To dzięki nim Królestwo Boże, które Jezus zapowiadał w poprzednim wersie, zaczyna się urzeczywistniać. Można by powiedzieć, że oczekiwano Jezusa: pierwsi uczniowie natychmiast wstają i idą za Nim. Wszystko jest proste. Ale równocześnie jest w tym zdumiewająca odwaga, którą to opowiadanie pozwala odczuć: Jezus odważa się wezwać, a uczniowie mają odwagę odpowiedzieć. Zastanawiamy się – jak to możliwe?

Istotnie, kim jest ten Jezus i czym jest to, co może połączyć Go z tymi ludźmi? I dalej, co dzieje się między Nim i nami? Następne wersety (1, 21-22) pozwalają dostrzec, że emanuje z Niego jakiś niezwykły autorytet. Aby odkryć Jego tajemnicę, ludzie przychodzą do Niego i stawiają Mu pytania (2, 18). Jeszcze dalej sami uczniowie pytają: „Kim On jest właściwie?” (4, 41). Na Jego temat pojawiają się rozmaite pogłoski (6, 14-16). W Ewangelii wykorzystano różne wyrażenia, aby opisać, kim On jest, jakby jedno nie mogło powiedzieć o Nim wszystkiego. Nazwano Go „Świętym Boga” (1, 24) albo „Panem” (7, 28).

Wielka tajemnica jest w tym człowieku, który wydaje się przybywać skądinąd, ale który jest tutaj, pośród ludzi! Uczniowie pójdą w jego ślady. Nie zostaną odsunięci od życia w świecie, Jezus poprowadzi ich, by włączyli się w nie jeszcze mocniej. Spotkanie z Jezusem odmieni ich, wyzwoli, i zmieni się ich stosunek do innych. Do tych rybaków, którzy przebywali na brzegu jeziora, Jezus mówi: „Pójdźcie za Mną, a sprawię, że staniecie się rybakami ludzi.”

Jezus przyszedł nie po to, by dzielić, ale po to, żeby gromadzić. Jest wśród ludzi, żeby z tymi, którzy pójdą za nim przygotować rozległą przestrzeń, gdzie wszyscy, najbliżsi i najdalsi, będą mogli żyć i znajdą otwarte ramiona Boga.

Pytania do refleksji osobistej lub w małych grupach

- Jakie wrażenie wywiera na mnie ten fragment Ewangelii? Które słowo najmocniej przyciągnęło moją uwagę?

- Aby pójść za Jezusem i stać się Jego uczniem, potrzeba prostoty i odwagi – jak to rozumiem?

- Po jakich znakach rozpoznajemy tych, którzy w naszym najbliższym otoczeniu, albo gdzieś daleko, idą za Jezusem?

Brak komentarzy: